Golf News

wiadomości sportowe z kraju i ze świata

Polityka: wybory prezydenckie 2020 w zakładach bukmacherskich

Okres przedwyborczy jest zazwyczaj bardzo gorącym czasem w debacie publicznej, który obfituje w kłótnie, nieporozumienia i spory kandydatów politycznych, którzy kłócą się niejednokrotnie na tematy, które z punktu widzenia szarego obywatela są wręcz abstrakcyjne. Naszym żelaznym prawem jest możliwość oddania głosu na określonego kandydata w zgodzie ze swoim sumieniem, w wyborach, które nas nie dyskryminują, które dotyczą wszystkich obywateli i które minimalizują ryzyko jakichkolwiek fałszerstw. Bardzo łatwo jest jednak ulec emocjom towarzyszącym burzliwej debacie i zagłosować w sposób emocjonalny w taki sposób, że jest to tak naprawdę głos przeciw komuś, a nie głos za kimś.

  • W zakładach bukmacherskich Fortuna mamy możliwość postawić na wiele pobocznych zakładów związanych z wyborami prezydenckimi.

Który kandydat ostatecznie zostanie wybrany na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w wyborach w 2020 roku (kursy z dnia 11.06.2020):

zwyciezcaVdata
Andrzej Duda1.5026.06. 23:59
Rafał Trzaskowski2.4026.06. 23:59
Szymon Hołownia7.5026.06. 23:59
Władysław Kosiniak-Kamysz15.0026.06. 23:59
Krzysztof Bosak30.0026.06. 23:59
Robert Biedroń100.0026.06. 23:59
Marek Jakubiak1 500.0026.06. 23:59
Paweł Tanajno5 000.0026.06. 23:59
Mirosław Piotrowski5 000.0026.06. 23:59
Stanisław Żółtek5 555.0026.06. 23:59

Każdemu z nas powinno zależeć na tym, żeby oddawać głos w zgodzie ze sobą i swoją wizją państwa idealnego – właśnie takie głosy budują społeczeństwo świadome i odpowiedzialne. Głos emocjonalny otwiera populistom furtkę do władzy, którzy zazwyczaj będą rządzić w sposób sprzeczny z naszym interesem. W jaki sposób zadbać o to, żeby być wyborcą świadomym, zdecydowanym, odpowiedzialnym i wybrać swojego kandydata na podstawie rzetelnych, merytorycznych wskazań?

Zadziwiający odsetek wyborców oddaje swój głos na podstawie abstrakcyjnych czynników, na które największy wpływ mają emocje. Ot, znane są przypadki starszych pań, które głosują na kandydata, bo wydaje się po prostu młody i przystojny, a do tego ciągle mówi o tym, że zmieni kraj na lepsze, nie podając przy tym żadnych konkretów.

Polityka w zakładach bukmacherskich

Oczywiście nikt nie może nam zabronić głosowania w ten sposób, ale należy uczciwie przyznać, że w polityce poglądy są znacznie ważniejsze od atrakcyjnej aparycji i to właśnie nimi warto się w pierwszej kolejności sugerować. I tutaj pojawia się pytanie: jak właściwie poznać, który kandydat ma poglądy w największym stopniu zbieżne z naszymi? Nie jest to wcale tak skomplikowane i nie wymaga przekopywania się przez dziesiątki stron programów wyborczych wszystkich kandydatów biorących udział w wyścigu o fotel prezydenta Rzeczypospolitej.

W zakładach bukmacherskich BETFAN mamy możliwość postawić na bardziej wnikliwe zakłady, związane z wyborami prezydenckimi.

Czy Prezydent zostanie wybrany w I turze?

  • TAK – 7.00
  • NIE – 1.06

Jaka będzie frekwencja w I turze wyborów Prezydenta RP w 2020 r.?

  • Poniżej 60,50% – 1.83
  • Powyżej 60,51% – 1.83

Przewaga zwycięzcy w wyborach Prezydenta RP 2020 r. w II turze

  • Poniżej – 1.60
  • Powyżej – 2.00

Ilu kandydatów uzyska przynajmniej 10,01% poparcia w I turze wyborów prezydenckich w Polsce w 2020 r?

  • 2 – 2.35
  • 3 – 1.80
  • 4 – 4.50

Wynik Andrzeja Dudy w I turze wyborów prezydenckich 2020

  • Poniżej 42,50% – 1.70
  • Powyżej 42,51% – 20

W internecie dostępne są witryny, które ułatwią nam podjęcie wyboru na podstawie naszych własnych przekonań. Doskonałym przykładem jest tutaj Latarnik Wyborczy, który najpierw pyta nas o nasze odczucia na temat pewnych naglących kwestii, które są przedmiotem debaty w państwie, a następnie wskazuje czarno na białym, który kandydat odpowiedział w sposób najbardziej zbieżny z naszym zdaniem. Warto nadmienić, że sztaby wyborcze przekazują odpowiedzi Latarnikowi, więc nie ma tutaj mowy o abstrakcyjnym przewidywaniu, co dany kandydat by odpowiedział.
Kiedy już poznamy swojego kandydata w dostatecznym stopniu, na pewno warto byłoby zwrócić uwagę na to, jak zachowuje się w debacie publicznej.

Jeśli jest kandydatem aktywnym i nie ucieka od konfrontacji ze swoimi przeciwnikami, można od niego oczekiwać, że będzie bardzo twardo stał za swoimi przekonaniami i konsekwentnie realizował wszystkie obietnice. Jeśli kandydat sprawia natomiast wrażenie niepewnego i ucieka od debaty, dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że ma świadomość, jak łatwo przeciwnicy polityczni będą mogli mu wytknąć wszystkie słabości.

Zadziwiający odsetek wyborców oddaje swój głos na podstawie abstrakcyjnych czynników, na które największy wpływ mają emocje. Ot, znane są przypadki starszych pań, które głosują na kandydata, bo wydaje się po prostu młody i przystojny, a do tego ciągle mówi o tym, że zmieni kraj na lepsze, nie podając przy tym żadnych konkretów. Oczywiście nikt nie może nam zabronić głosowania w ten sposób, ale należy uczciwie przyznać, że w polityce poglądy są znacznie ważniejsze od atrakcyjnej aparycji i to właśnie nimi warto się w pierwszej kolejności sugerować.

Poglądy kandydatów na prezydenta

I tutaj pojawia się pytanie: jak właściwie poznać, który kandydat ma poglądy w największym stopniu zbieżne z naszymi? Nie jest to wcale tak skomplikowane i nie wymaga przekopywania się przez dziesiątki stron programów wyborczych wszystkich kandydatów biorących udział w wyścigu o stołek prezydenta Rzeczypospolitej. W internecie dostępne są witryny, które ułatwią nam podjęcie wyboru na podstawie naszych własnych przekonań.

Doskonałym przykładem jest tutaj Latarnik Wyborczy, który najpierw pyta nas o nasze odczucia na temat pewnych naglących kwestii, które są przedmiotem debaty w państwie, a następnie wskazuje czarno na białym, który kandydat odpowiedział w sposób najbardziej zbieżny z naszym zdaniem. Warto nadmienić, że sztaby wyborcze przekazują odpowiedzi Latarnikowi, więc nie ma tutaj mowy o abstrakcyjnym przewidywaniu, co dany kandydat by odpowiedział.

Kiedy już poznamy swojego kandydata w dostatecznym stopniu, na pewno warto byłoby zwrócić uwagę na to, jak zachowuje się w debacie publicznej. Jeśli jest kandydatem aktywnym i nie ucieka od konfrontacji ze swoimi przeciwnikami, można od niego oczekiwać, że będzie bardzo twardo stał za swoimi przekonaniami i konsekwentnie realizował wszystkie obietnice. Jeśli kandydat sprawia natomiast wrażenie niepewnego i ucieka od debaty, dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że ma świadomość, jak łatwo przeciwnicy polityczni będą mogli mu wytknąć wszystkie słabości.

O co chodzi w polityce?

Codziennie serwisy informacyjne aż huczą od nazwisk znanych polityków. Opisują, co zrobili, z kim się spotkali, kto z jakiej partii był. Nawet myśli w głowach ludzi władzy zdają się nie być tajemnicą dla dziennikarzy. Im więcej szoku to w nas wywoła, tym efekt bardziej się udał.
Ale dlaczego ptak się dzieje? Wyróżniliśmy 3 zasadnicze powody.

  1. Chęć sensacji.
    Tak najprościej można zdefiniować najważniejszy efekt, na którym zależy szczególnie serwisom informacyjnym. Im większy szok, tym prawdopodobnie większy odzew, a jeśli poczytność rośnie, daje to większe korzyści, począwszy od zysków z reklam, a po uzyskaniu prestiżu skończywszy. Nie nabierajmy się więc na informacje nieprawdopodobne.
  2. Walka o władzę.
    Tak – nie trzeba nikomu tłumaczyć szczegółowo tego zagadnienia. I choć w ujęciu klasycznym uprawianie polityki rozumie się jako sztukę rządzenia państwem dla dobra wspólnego (nie traćmy wiary, iż tak właśnie jest), to często przedstawia nam się to zagadnienie jako bezwzględną rywalizację. Jedna opcja polityczna skacze drugiej do gardła. Tak wygląda pokrótce praktyka przekazu.
  3. Monopol na prawdę.
    Powyższa fraza nie jest niczym nowym, a nawet można stwierdzić, iż jest stara jak świat. Politycy różnią się w poglądach nawet wówczas, gdy przynależą do jednej opcji. Gdy są z różnych, to przeważnie oprócz głoszenia swoich tez, bardzo skrajnie negują twierdzenia przeciwników. Media szybko to podchwytują.

Reasumując: chęć sensacji, walka o władzę, monopol na prawdę. Te hasła miejmy w głowie, kiedy słyszymy wieści ze świata polityki. I trudno stwierdzić, czy wdrażanie tych haseł robione jest specjalnie przez samych zainteresowanych (polityków), czy przez media. Najprawdopodobniej przez jednych i drugich. By zaistnieć.

Argumentum ad populum, czyli jak rozpoznać polityka-populistę?

Populizm jest zjawiskiem, które w polityce na dobrą sprawę istnieje od zawsze, ale dzisiaj, w dobie internetu i otwarciem kanałów propagowania treści zmanipulowanych lub fałszywych, stał się wyjątkowo wręcz groźny. Sytuacja na świecie zmienia się jak w kalejdoskopie, z czym oczywiście wiąże się niepewność obywateli, na której politycy starają się żerować, usiłując przepchnąć do debaty publicznej kwestie skandaliczne lub absurdalne.

Robią to, ponieważ udowodnione naukowo jest, że ludzie w czasach kryzysu chętniej kierują się ku rozwiązaniom radykalnym, które populiści przedstawiają jako jedyne możliwe rozwiązanie problemu, mimo że nikt jeszcze niczego trwale nie rozwiązał metodami wyłącznie siłowymi, o czym my, Polacy uciskani przez zaborców przez ponad sto lat i naznaczeni piętnem komunizmu, powinniśmy wiedzieć najlepiej. Polityk-populista stara się wywołać wśród wyborców wrażenie, że jest skuteczny i konkretny, kiedy inni, pozornie nieporadni, kluczą w swoich wypowiedziach i nie chcą się wypowiadać jednoznacznie na tematy, na które nie da się wypowiedzieć jednoznacznie i pewnie. Jakich konkretnie sztuczek może używać w dyskusji, by osiągnąć niesprawiedliwą przewagę i zmanipulować część odbiorców?

Szeroko pojęta argumentacja nierzeczowa ma bardzo długą historię, więc koronnego jej przykładu warto poszukać w historii znanej każdemu. W czasach zimnej wojny Amerykanie zarzucali Rosjanom całe mnóstwo rozmaitych przewinień, począwszy od zbrodni okresu stalinizmu po wielki głód na Ukrainie. Uniwersalną odpowiedzią Sowietów na takie zarzuty było: „A u was biją Murzynów”. Jedyną rolą takiej wypowiedzi jest oczywiście odwrócenie uwagi od zarzutów właściwych: wina po stronie Amerykanów to zupełnie inny temat, a dyskusja nie powinna oczywiście polegać na licytowaniu się i wysuwaniu wniosków, że ten, kto popełnił mniej złego, jest mniej winny.

W czasach współczesnych szczególnie dużą popularnością cieszy się argumentum ad ignorantiam, który polega na wysunięciu tezy będącej w istocie oskarżeniem niemożliwym do obalenia w sposób merytoryczny. Retoryką taką posługują się na przykład przeciwnicy szczepionek: żądają na przykład przedstawienia rzetelnych badań, że szczepionka nie spowoduje negatywnych efektów ubocznych w ciągu dwudziestu lat od podania. Jest to oczywisty absurd, ponieważ w debacie publicznej ciężar dowodu, zwłaszcza tak kontrowersyjnego, od dwóch tysięcy lat spoczywa na oskarżycielu.

Ciekawym rozwiązaniem jest również argumentum ad misericordiam, które polega na porzuceniu właściwej dyskusji i narzucenia emocjonalnej retoryki, do której osoba dyskutująca rzetelnie nie potrafi się odnieść. Przykładem jest tu na przykład wymiana argumentów między zwolennikami i przeciwnikami aborcji. Kiedy więc osoba rzetelna podaje merytoryczny i ważny argument, taki jak na przykład niezwłoczne utworzenie się podziemia aborcyjnego w państwach, gdzie zakazuje się aborcji, populista wykrzyknie zazwyczaj: „A więc jesteś za zabijaniem dzieci”. Większość ludzi nie potrafi się zdystansować do tego, co mówi się w telewizji, chcą bardzo emocjonalnie popierać jedną ze stron konfliktu i nie myślą o tym, że absurdalne, wyolbrzymione argumenty nie prowadzą do jakiegokolwiek konsensusu.


Obowiązuje regulamin Telefon zaufania dla osób uzależnionych behawioralnie (w tym od hazardu):  801 889 880 (czynny codziennie w godz. 17-22) Serwis GolfNews.pl ,przeznaczony jest TYLKO dla osób które skończyły 18 lat. Prezentujemy na swoich łamach tylko te zakłady bukmacherskie, które posiadają zezwolenie do urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów.
  • Totolotek zezwolenie Ministerstwa Finansów AG/9/7251/8/LBU/2012/2013/RD61485;
  • Fortuna zezwolenie Ministerstwa Finansów SC/12/7251/10/WKC/11-12/5565;
  • LV Bet zezwolenie Ministerstwa Finansów PS4.6831.9.2016.EQK;
  • Milenium zezwolenie Ministerstwa Finansów SC/12/7251/17-7/ARP/BMB/2011/BMI9-10599;
  • eToto zezwolenie Ministerstwa Finansów AG9(RG3)/7251/15/KLE/2013/17;
  • forBET zezwolenie Ministerstwa Finansów PS4.6831.10.2016;
  • STS zezwolenie Ministerstwa Finansów SC/12/7251/11-6/KLE/2011/5540/12;
  • SuperBet zezwolenie Ministerstwa Finansów PS4.6831.4.2017;
  • TOTALbet zezwolenie Ministerstwa Finansów PS4.6831.12.2017;
  • PZBuk zezwolenie Ministerstwa Finansów PS4.6831.26.2017;
  • Betclic zezwolenie Ministerstwa Finansów PS4.6831.26.2017;
  • BetFan zezwolenie Ministerstwa Finansów PS4.6831.3.2018
  • Ewinner zezwolenie Ministerstwa Finansów PS4.6831.29.2017
  • Typiko zezwolenie Ministerstwa Finansów PS4.6831.30.2017
  • Traf ZW zezwolenie Ministerstwa Finansów PS4.6831.3.2018
  • Polski Bukmacher zezwolenie Ministerstwa Finansów PS4.6831.28.2017
  • Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem
    Korzystając z serwisu GolfNews.pl godzisz się na otrzymywanie materiałów marketingowych, które są jego integralną częścią. Nieodłącznym elementem portalu Golf News są np. banery reklamowe, na których możemy promować swoje usługi i produkty oraz usługi i produkty podmiotów z nami współpracującymi. Materiały promocyjne możemy przesyłać naszym Subskrybentom także w ramach newslettera. Możesz być pewny, że nie będziemy nadużywać tej możliwości starając się udostępniać tylko takie informacje, których możesz od nas oczekiwać.
    0 0 vote
    Article Rating
    Subscribe
    Powiadom o
    0 komentarzy
    Inline Feedbacks
    View all comments
    0
    Would love your thoughts, please comment.x
    ()
    x