Golf News

wiadomości sportowe

Advertisement

Jan Urban ogłosił powołania na mecze z Holandią i Maltą. Niespodzianką Kryspin Szcześniak z Górnika Zabrze

Selekcjoner Jan Urban ogłosił listę piłkarzy powołanych na listopadowe mecze eliminacji mistrzostw świata z Holandią i Maltą. Wśród nich znalazł się kapitan reprezentacji, Robert Lewandowski.

Reprezentacja Polski poznała skład na dwa ostatnie mecze grupowe eliminacji mistrzostw świata 2026. „Biało-Czerwoni” zagrają 14 listopada z Holandią na PGE Narodowym w Warszawie, a trzy dni później zmierzą się na wyjeździe z Maltą w Ta’ Qali. Jan Urban postawił na mieszankę doświadczenia i młodości, powołując kilku zawodników z lig zagranicznych i polskiej Ekstraklasy.

Skład reprezentacji Polski na listopadowe mecze

Lista powołanych obejmuje 27 zawodników, w tym czterech bramkarzy, siedmiu obrońców, dziesięciu pomocników i czterech napastników.

W bramce znaleźli się Bartłomiej Drągowski (Panathinaikos AO), Kamil Grabara (VfL Wolfsburg), Łukasz Skorupski (Bologna FC) oraz Kacper Tobiasz (Legia Warszawa). To zestawienie łączy rutynę i świeżość – obok zawodników z uznanych europejskich klubów pojawił się przedstawiciel polskiej ligi.

Linię obrony stworzą m.in. Jan Bednarek (FC Porto), Matty Cash (Aston Villa FC), Tomasz Kędziora (PAOK FC), Jakub Kiwior (FC Porto), Kryspin Szcześniak (Górnik Zabrze), Przemysław Wiśniewski (Spezia Calcio), Paweł Wszołek (Legia Warszawa) i Jan Ziółkowski (AS Roma). Urban postawił więc na sprawdzonych graczy, ale też kilku piłkarzy, którzy w ostatnich miesiącach regularnie występowali w klubach.

W pomocy znaleźli się m.in. Piotr Zieliński (Inter Mediolan), Sebastian Szymański (Fenerbahce SK), Nicola Zalewski (Atalanta BC), Bartosz Slisz (Atlanta United), Kacper Kozłowski (Gaziantep FK) i Kamil Grosicki (Pogoń Szczecin). Zaskoczeniem może być powołanie Filipa Rózgi (Sturm Graz) – to jeden z najmłodszych zawodników w drużynie.

W ataku obok Roberta Lewandowskiego (FC Barcelona) znalazło się trzech napastników: Adam Buksa (Udinese Calcio), Krzysztof Piątek (Al-Duhail SC) i Karol Świderski (Panathinaikos AO). Powrót Lewandowskiego był szeroko oczekiwany, zwłaszcza w kontekście meczu z Holandią, który może zadecydować o dalszych losach Polaków w eliminacjach.

Cel: utrzymać drugie miejsce w grupie

Polska zajmuje drugie miejsce w grupie, ale szanse na bezpośredni awans są minimalne.

Po dotychczasowych meczach Biało-Czerwoni mają na koncie cztery zwycięstwa, jeden remis i jedną porażkę. Strata punktowa do Holendrów pozostaje znacząca, a różnica bramkowa praktycznie uniemożliwia ich dogonienie. Tym samym zespół Jana Urbana najprawdopodobniej powalczy o awans w barażach.

Spotkanie z Holandią, zaplanowane na piątek, 14 listopada o godz. 20:45, będzie więc przede wszystkim testem formy przed kluczowym etapem eliminacji. Trzy dni później Polska zmierzy się z Maltą, co formalnie zakończy fazę grupową.

Krótki czas na przygotowania

Selekcjoner ma zaledwie kilka dni na zgranie drużyny przed kluczowym meczem w Warszawie.

Zgrupowanie kadry rozpocznie się w poniedziałek, a pierwszy trening odbędzie się na obiektach PGE Narodowego. W sztabie podkreśla się, że priorytetem będzie dopasowanie ustawienia do rywala. Holendrzy pozostają jednym z najtrudniejszych przeciwników w grupie, a remis 1:1 w pierwszym meczu w Rotterdamie był jednym z lepszych występów Polaków w ostatnich miesiącach.

Urban liczy, że doświadczenie Lewandowskiego oraz dobra dyspozycja zawodników z klubów zagranicznych pozwolą drużynie utrzymać miejsce gwarantujące udział w barażach.

Przebieg dotychczasowych spotkań

Polska wygrała cztery z sześciu meczów eliminacyjnych, zdobywając łącznie 13 punktów.

Do tej pory wyniki prezentowały się następująco:
Polska — Litwa 1:0, Polska — Malta 2:0, Finlandia — Polska 2:1, Holandia — Polska 1:1, Polska — Finlandia 3:1, Litwa — Polska 0:2.

Te rezultaty sprawiły, że reprezentacja utrzymała drugą pozycję w grupie, ustępując jedynie Holandii. Tylko wyjątkowy zbieg okoliczności mógłby sprawić, że Finowie zepchną Polskę na trzecie miejsce.

Ostatnia prosta w eliminacjach

Mecze z Holandią i Maltą zadecydują o ostatecznym układzie tabeli i miejscu Polski w barażach.

Dla Jana Urbana będą to także najważniejsze spotkania od momentu objęcia funkcji selekcjonera. Od jego decyzji zależy, czy reprezentacja utrzyma stabilność i skuteczność, którą prezentowała w drugiej części kwalifikacji.

Pierwszy gwizdek na PGE Narodowym zabrzmi w piątek, 14 listopada o 20:45. Trzy dni później Biało-Czerwoni zakończą zmagania w Ta’ Qali meczem z Maltą. Potem pozostanie już tylko oczekiwanie na losowanie par barażowych.