Golf News

wiadomości sportowe

Advertisement

Jagiellonia Białystok remisuje w Tetowie. Gol Sergio Lozano w 100. minucie przedłuża serię bez porażki

Jagiellonia Białystok zremisowała na wyjeździe z FK Shkendiją Tetowo 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy ligowej Ligi Konferencji UEFA. Wyrównującego gola zdobył Sergio Lozano w ostatnich sekundach doliczonego czasu gry.

Niezwykły finisz na Bałkanach

Do 100. minuty spotkania wydawało się, że białostoczanie poniosą pierwszą porażkę w tegorocznych rozgrywkach europejskich. Po czerwonej kartce dla Jesusa Imaza grali w osłabieniu, a gospodarze skutecznie bronili prowadzenia. Jednak potężny półwolej Lozano pod poprzeczkę dał „Dumie Podlasia” remis i przedłużył jej serię do dziewięciu meczów bez porażki w Europie.

Przed pierwszym gwizdkiem pewne było jedno – strata punktów z mistrzem Macedonii Północnej mogła poważnie utrudnić sytuację w grupie. Po remisie 1:1 z RC Strasbourg i zwycięstwie nad Hamrun Spartans FC, zespół Adriana Siemieńca przystępował do meczu w roli faworyta, mimo dwóch ligowych porażek z rzędu.

Nerwowy początek i przewaga Jagiellonii

Już w drugiej minucie spotkania w Skopje, gdzie odbywał się mecz, Fabrice Tamba znalazł się w sytuacji sam na sam z Miłoszem Piekutowskim, jednak sędzia odgwizdał pozycję spaloną. To był pierwszy sygnał ostrzegawczy dla polskiej drużyny.

Po kilku minutach gra się wyrównała. Jagiellonia dłużej utrzymywała się przy piłce i próbowała budować ataki pozycyjne, lecz na bardzo nierównej murawie trudno było o płynność i precyzję. Pomimo optycznej przewagi, to gospodarze stworzyli lepsze okazje – w 22. minucie ponownie Tamba uderzył minimalnie obok słupka.

Najgroźniejszą akcję białostoczanie mieli po stałym fragmencie. Bartłomiej Wdowik oddał precyzyjny strzał z rzutu wolnego, lecz Baboucarr Gaye zdołał złapać piłkę. Pierwsza połowa zakończyła się bez bramek, a przewaga Polaków nie przekładała się na realne zagrożenie pod bramką rywala.

Druga połowa pod dyktando Shkendiji

Tuż po wznowieniu gry Miłosz Piekutowski musiał ratować się interwencją poza polem karnym, a chwilę później wybijał piłkę pięściami po groźnym dośrodkowaniu. W 49. minucie jednak skapitulował. Po dośrodkowaniu Ronaldo Webstera z rzutu rożnego, najwyżej do piłki wyskoczył Liridon Latifi, który strzałem głową otworzył wynik meczu.

Arbiter skorzystał jeszcze z analizy VAR, ale nie dopatrzył się przewinienia. Jagiellonia znalazła się w trudnej sytuacji. Mimo że przejęła inicjatywę, brakowało jej konkretów w ofensywie. Afimico Pululu, Louka Prip i Alejandro Pozo próbowali rozciągać grę, jednak defensywa mistrza Macedonii skutecznie blokowała dostęp do pola karnego.

Czerwona kartka dla Imaza i dramatyczna końcówka

W szóstej minucie doliczonego czasu Jesus Imaz przewrócił się w polu karnym po kontakcie z rywalem. Węgierski sędzia Mihaly Kapraly uznał to za próbę wymuszenia rzutu karnego i ukarał zawodnika drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką.

Grając w osłabieniu, białostoczanie nadal próbowali atakować, choć ich wysiłki wydawały się bezskuteczne. Wtedy, w 100. minucie, piłka odbiła się od obrońcy Shkendiji i spadła idealnie pod nogi Sergio Lozano. Hiszpan bez namysłu uderzył z półwoleja, a piłka wpadła pod poprzeczkę bramki Baboucarra Gaye’a.

Jagiellonia wciąż niepokonana w Lidze Konferencji

Remis w Tetowie oznacza, że Jagiellonia Białystok po trzech kolejkach fazy ligowej Ligi Konferencji UEFA ma na koncie pięć punktów. Wcześniej wygrała z Hamrun Spartans (1:0) i zremisowała z RC Strasbourg (1:1).

Zespół Adriana Siemieńca utrzymał pozycję niepokonanego uczestnika europejskich rozgrywek w tym sezonie. To dziewiąty z rzędu mecz bez porażki w pucharach, co stanowi najlepszą serię w historii występów klubu na arenie międzynarodowej.

Składy i szczegóły meczu

FK Shkendija Tetowo – Jagiellonia Białystok 1:1 (0:0)
Bramki: Liridon Latifi 49 – Sergio Lozano 90+10
Sędzia: Mihaly Kapraly (Węgry)

Shkendija: Baboucarr Gaye – Aleksander Trumci, Imran Fetai, Klisman Cake, Ronaldo Webster – Reshat Ramadani, Adamu Alhassan (68. Kamer Qaka) – Sebastjan Spahiu (90. Mevlan Murati), Arbin Zejnullai, Liridon Latifi (68. Besart Ibraimi) – Fabrice Tamba (90. Atdhe Mazari).

Jagiellonia: Miłosz Piekutowski – Norbert Wojtuszek, Dusan Stojinovic, Bernardo Vital, Bartłomiej Wdowik – Leon Flach (54. Sergio Lozano), Taras Romanczuk (77. Bartosz Mazurek), Dawid Drachal (54. Jesus Imaz) – Oskar Pietuszewski (77. Aziel Jackson), Afimico Pululu, Louka Prip (54. Alejandro Pozo).

Żółte kartki: Adamu Alhassan, Besart Ibraimi, Kamer Qaka – Taras Romanczuk, Jesus Imaz
Czerwona kartka: Jesus Imaz (druga żółta)

Mimo gry w osłabieniu i niesprzyjających okoliczności, Jagiellonia Białystok potwierdziła, że potrafi utrzymać koncentrację do ostatnich sekund. Zdobyty punkt w Macedonii może okazać się kluczowy w walce o awans do fazy pucharowej.