Golf News

wiadomości sportowe

Advertisement

Ćwierćfinały Pucharu Polski: Lech zagra z Górnikiem a katowicka GieKSa trafiła na Widzew Łódź

W południe 10 grudnia 2025 roku poznaliśmy pary ćwierćfinałów STS Pucharu Polski. W losowaniu wzięło udział osiem drużyn – pięć z Ekstraklasy oraz trzy reprezentujące niższe ligi. W najciekawszym zestawieniu Lech Poznań zmierzy się z Górnikiem Zabrze, a w pozostałych parach zobaczymy m.in. Zawiszę Bydgoszcz, Chojniczankę Chojnice, Ruch Świdnik oraz Raków Częstochowa. Mecze odbędą się na początku marca i zostaną rozegrane w formule jednego spotkania.

Losowanie przeprowadzono w studiu TVP Sport, gdzie obecni byli Łukasz Wachowski, sekretarz generalny PZPN, oraz Robert Podoliński. To tam poznaliśmy pełen układ par ćwierćfinałowych, które rozstrzygną, kto zagra 2 maja na PGE Narodowym.

Losowanie ćwierćfinałów

W losowaniu nie obowiązywały dodatkowe ograniczenia, co oznacza, że każdy zespół mógł trafić na dowolnego rywala. Z góry ustalono jedynie miejsce rozgrywania spotkań – jeśli drużyny nie występują na tym samym poziomie rozgrywek, mecz odbędzie się na stadionie zespołu z niższej ligi. To przejrzyste zasady, które obowiązują w obecnej edycji rozgrywek.

W stawce znajduje się pięć klubów z najwyższej klasy rozgrywkowej: Lech Poznań, Górnik Zabrze, Raków Częstochowa, GKS Katowice oraz Widzew Łódź. Dołączyły do nich trzy ekipy z niższych lig: Chojniczanka Chojnice (3. liga), Zawisza Bydgoszcz (4. liga) i Avia Świdnik (4. liga). Brakuje przedstawiciela 1. Ligi, z której lider – Wisła Kraków – odpadł wcześniej z Zawiszą Bydgoszcz.

Hit Lech – Górnik

Pierwsza wylosowana para od razu wywołała największe emocje. Górnik Zabrze, wicelider Ekstraklasy, trafił na aktualnego mistrza Polski, czyli Lecha Poznań. Spotkanie odbędzie się przy Bułgarskiej, ponieważ obie drużyny reprezentują ten sam poziom rozgrywek. To starcie będzie kluczowym wydarzeniem rundy, łącząc aktualną formę Górnika z doświadczeniem Lecha w pucharowych bojach.

Zawisza kontra Chojniczanka

Kibice Zawiszy Bydgoszcz mieli powody do zadowolenia. Ich drużyna uniknęła najmocniejszych rywali i zmierzy się z Chojniczanką Chojnice. To jeden z dwóch ćwierćfinałów, w których wystąpią kluby spoza Ekstraklasy. Oznacza to, że w półfinale na pewno pojawi się przedstawiciel niższego poziomu, co rzadko zdarza się na tym etapie rozgrywek. Mecz zostanie rozegrany na stadionie Zawiszy.

Avia Świdnik zagra z Rakowem

Kolejna para to Avia Świdnik i Raków Częstochowa. To pierwsze w historii spotkanie tych klubów. Raków pozostaje zdecydowanym faworytem, ale Avia w tej edycji pokazała, że potrafi wykorzystać atut własnego stadionu i kontrolować przebieg meczu nawet z bardziej doświadczonym rywalem.

Pojedynek Ekstraklasowy

Ostatnią parę tworzą GKS Katowice i Widzew Łódź. To jedyny ćwierćfinał, w którym zagrają dwie drużyny Ekstraklasy. Zespół z Katowic korzysta z przewagi własnego stadionu i liczy na wsparcie kibiców, którzy już wcześniej w tej edycji widzieli wygrane swojego zespołu nad wyżej notowanymi przeciwnikami.

Terminy i zasady

Spotkania ćwierćfinałowe zostaną rozegrane w pierwszych dniach marca. O awansie zadecyduje jedno spotkanie. Jeśli po 90 minutach utrzyma się wynik remisowy, sędzia zarządzi dogrywkę, a w dalszej kolejności – rzuty karne. W tej fazie nie obowiązują dwumecze.

Pary ćwierćfinałów STS Pucharu Polski:

Lech Poznań – Górnik Zabrze
Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
Avia Świdnik – Raków Częstochowa
GKS Katowice – Widzew Łódź